Przejdź do treści
Baza wiedzy

Co reklamować w klinice stomatologicznej? Zacznij od grafiku

Maciej Odrobina, założyciel Helpify

Maciej OdrobinaZałożyciel Helpify

Profil na LinkedIn

Opublikowano

W skrócie

Reklamuj zabieg, na który masz w grafiku wolne terminy o najwyższej wartości, i zacznij od jednego. Zabieg do reklamy wybierasz z grafiku, nie z cennika. Grafik sprawdź osobno dla każdego lekarza, bo jeden może nie mieć wolnych godzin, a drugi je ma. Potem ustal, kto przyjmie pacjentów z reklamy i na jakie dni recepcja ma ich umawiać. Jeśli wolnych terminów nie ma u nikogo, nie reklamuj niczego.

Dla kogo jest ten tekst

Ten tekst jest dla Ciebie, jeśli Twoja klinika wykonuje kilka zabiegów planowych, a Ty chcesz zacząć reklamę albo uporządkować tę, którą już prowadzisz. Może słyszysz sprzeczne rady. Jedni mówią, żeby reklamować implanty, bo są drogie. Inni polecają higienizację, bo jest tania. Tu nie rozstrzygamy, kto ma rację. Pokazujemy, jak wybrać zabieg na podstawie Twojego grafiku.

Jeśli wszyscy lekarze w Twojej klinice mają grafik pełny na miesiące, ten tekst Ci nie pomoże. Reklama przyprowadzi wtedy osoby, którym recepcja nie ma czego zaproponować.

Tekst napisaliśmy w Helpify. Helpify sprowadza pacjentów do klinik stomatologicznych i pilnuje, by dotarli na fotel. Więcej o nas przeczytasz na stronie o Helpify.

Pełny grafik nie zawsze dotyczy całej kliniki

W rozmowach z klinikami często słyszymy, że pacjentów nie brakuje, a grafik jest pełny na miesiące. Często słyszymy też, że pełny grafik ma jeden lekarz, a inny lekarz w tej samej klinice ma wolne terminy. Bywa też, że w niektóre dni nikt nie przyjmuje na jednym ze stanowisk. Obie rzeczy mogą być prawdą jednocześnie.

Dlatego grafik sprawdzasz lekarz po lekarzu, a nie dla całej kliniki. Pytanie „czy mamy wolne terminy?” daje jedną odpowiedź na całą klinikę. Pytanie „u kogo i kiedy są wolne terminy?” daje odpowiedź, z której wybierzesz zabieg do reklamy.

Zapisz to w prostej tabeli. Każdy wiersz to jeden lekarz i jeden zabieg planowy, który ten lekarz wykonuje. Jeśli lekarz wykonuje dwa takie zabiegi, daj mu dwa wiersze.

Przykład poglądowy, dane fikcyjne. To nie są wyniki Helpify, nasze ceny ani typowe wartości dla klinik. Dwa pierwsze wiersze pokazują tylko sposób zapisu, a ostatni wypełniasz sam.

Lekarz Zabieg Wolne terminy w tygodniu Dni i godziny Wartość jednego leczenia (Twoja liczba)
Lekarz A (przykład poglądowy) implanty 0 brak 8 000 zł
Lekarz B (przykład poglądowy) estetyka uśmiechu 6 wtorek i czwartek, 13:00-18:00 5 000 zł
Twój lekarz

W tym przykładzie implanty mają w cenniku wyższą wartość, ale lekarz A nie ma kiedy przyjąć nowych pacjentów. Reklama implantów skierowałaby zgłoszenia do lekarza bez wolnych terminów. Wolne godziny lekarza B zostałyby wtedy wolne.

Ćwiczenie na kwadrans: tabela wolnych terminów na cztery tygodnie

Tabelę wypełnisz przy terminarzu, bez żadnych nowych narzędzi. Zrób to tak:

  1. Otwórz terminarz na najbliższe cztery tygodnie.
  2. Dla każdego lekarza policz wolne terminy na zabiegi planowe w tych czterech tygodniach. Wynik podziel przez cztery i wpisz w kolumnie „Wolne terminy w tygodniu”.
  3. W kolumnie „Dni i godziny” wpisz, kiedy te terminy się powtarzają, na przykład „wtorki po południu”.
  4. W ostatniej kolumnie wpisz wartość jednego leczenia z Twojego cennika. Przy higienizacji i stomatologii dziecięcej dopisz „na wejście”. Wyjaśniamy to w następnej sekcji.
  5. Zaznacz wiersze, w których są wolne terminy, i porównaj ich wartość.

Licz tylko terminy, które naprawdę może dostać nowy pacjent. Godzina trzymana dla stałych pacjentów albo na pilne przypadki nie jest wolna dla osoby z reklamy. Jeśli nie wiesz, które godziny lekarz tak trzyma, zapytaj go.

Cztery tygodnie dają obraz najbliższego miesiąca, a nie całego roku. Jeśli w tym czasie lekarz ma urlop, sprawdź też kolejne tygodnie, żeby nie wpisać zera tam, gdzie zwykle są wolne godziny. Tabelę powtórz, gdy w grafiku coś się zmieni, na przykład dołączy nowy lekarz.

Zabiegi główne i zabiegi na wejście

Zabiegi planowe w klinice warto podzielić na dwie grupy. Zabiegi główne, czyli implanty, ortodoncja i estetyka uśmiechu, zarabiają na samym leczeniu. Pacjent przychodzi po konkretne leczenie, a jego wartość widzisz w cenniku.

Zabiegi na wejście, czyli higienizacja i stomatologia dziecięca, zarabiają dopiero wtedy, gdy pacjent zostaje w klinice. Pierwsza wizyta to dopiero początek. Przy takim zabiegu sprawdź, czy masz wolne terminy na pierwsze wizyty. Sprawdź też, czy w grafiku jest miejsce na kolejne wizyty tych pacjentów.

Ilu pacjentów po higienizacji wraca na kolejne leczenie, nie podamy. To widać tylko w danych Twojej kliniki. Weź pacjentów, którzy rok temu byli u Ciebie pierwszy raz na higienizacji, i sprawdź, ilu z nich miało potem kolejne wizyty.

Nie mamy pomiaru, który pokazuje, że któryś z tych zabiegów jest dla kliniki bardziej opłacalny od pozostałych. Dlatego nie układamy rankingu zabiegów. O wyborze decyduje najpierw Twój grafik, a dopiero potem Twój cennik.

Kampanie na zabiegi główne opisujemy na stronach o implantach, ortodoncji i estetyce uśmiechu. Kampanie na zabiegi na wejście opisujemy na stronach o higienizacji i stomatologii dziecięcej.

Trzy pytania, które rozstrzygają wybór

Gdy tabela jest gotowa, odpowiedz na te pytania.

  1. Gdzie są wolne terminy? Wybierz wiersze z wolnymi terminami, a spośród nich ten o najwyższej wartości jednego leczenia. Przy zabiegu na wejście licz też miejsce na kolejne wizyty.
  2. Kto je obsłuży? Sprawdź, czy lekarz z wolnymi terminami wykonuje zabieg, który chcesz reklamować, i czy chce przyjmować nowych pacjentów. Jeśli leczenie wymaga kilku wizyt, sprawdź, czy ma miejsce także na kolejne, a nie tylko na pierwszą konsultację.
  3. Na jakie dni recepcja ma umawiać pacjentów z reklamy? Recepcja musi wiedzieć, do którego lekarza i na które dni umawia osoby z tej reklamy. Bez tej informacji może zaproponować pierwszy wolny termin w klinice, także u lekarza, który nie ma miejsca. Zapisz to na jednej kartce i daj ją recepcji przed startem reklamy.

Jeśli masz odpowiedź na każde z trzech pytań, masz zabieg do reklamy. Jeśli brakuje Ci odpowiedzi na drugie albo trzecie, ustal ją z lekarzem i recepcją przed startem.

Dlaczego jeden zabieg na początek

Na początek reklamuj jeden zabieg. Powód jest prosty. Jeden zabieg to jedna strona, na którą prowadzi reklama, i jedne liczby, które da się ocenić. Widzisz, ile przyszło zgłoszeń, ilu pacjentów recepcja umówiła i ilu przyszło na konsultację. Przy kilku zabiegach naraz te liczby się mieszają i trudno ocenić każdy zabieg osobno.

Drugi zabieg dokładasz, gdy pierwszy ma stały napływ zgłoszeń. Co znaczy dla Ciebie „stały napływ”, zapisz przed startem reklamy. Potem wróć do tabeli i sprawdź, gdzie są kolejne wolne terminy. Może to być inny lekarz albo inne dni tego samego lekarza.

Kiedy nie reklamować niczego

Jeśli tabela pokazuje zero wolnych terminów u każdego lekarza, nie reklamuj niczego. Każda osoba z reklamy usłyszy wtedy od recepcji termin odległy o tygodnie albo miesiące. Wydasz budżet na zgłoszenia, których nie masz gdzie umówić.

To samo dotyczy sytuacji, gdy wolne terminy ma tylko lekarz, który nie chce nowych pacjentów na dany zabieg. Wróć do tabeli, gdy grafik się zmieni, na przykład gdy dołączy nowy lekarz albo ktoś doda dni przyjęć.

Jak robimy to my

Helpify sprowadza pacjentów do klinik stomatologicznych i pilnuje, by dotarli na fotel. Zaczynamy od jednego zabiegu. Prowadzimy reklamy na Facebooku i Instagramie z filmami nagranymi w klinice i budujemy stronę zabiegu z formularzem. Po każdym zgłoszeniu pacjent dostaje potwierdzenie, a recepcja przypomnienia, żeby oddzwoniła i umówiła termin. Przypominamy pacjentom o wizytach, a po nieobecności pomagamy umówić nowy termin. W panelu klinika widzi zgłoszenia, umówione wizyty, pacjentów, którzy przyszli, i wydatki na reklamy.

Każdy zabieg to osobna kampania z własnymi opłatami i własną stroną zabiegu.

Płacisz raz za start kampanii: stronę zabiegu, filmy do reklam i przygotowanie recepcji. Potem stałą opłatę miesięczną za obsługę kampanii, liczoną dopiero od dnia, w którym ruszają reklamy. Budżet na reklamy płacisz osobno, bezpośrednio do Mety. Kwoty pokażę Ci razem z planem dla Twojej kliniki.

Wynagrodzenie Helpify nie zależy od wysokości budżetu reklamowego kliniki.

Więcej przeczytasz na stronie System Helpify. Umów bezpłatną rozmowę diagnostyczną. Trwa 30 minut, odbywa się online i prowadzi ją Maciej Odrobina, założyciel Helpify. Wybierz termin rozmowy.

Pytania i odpowiedzi

Który zabieg jest najbardziej opłacalny w reklamie?

Nie wskażemy jednego zabiegu, bo nie mamy pomiaru, który pokazuje, że któryś zabieg jest dla kliniki bardziej opłacalny od pozostałych. Opłacalność zależy od wolnych terminów w Twoim grafiku i od wartości leczenia w Twoim cenniku. Wpisz je do tabeli z tego tekstu, a stratę z wolnych terminów policz w kalkulatorze.

Czy reklamować kilka zabiegów naraz?

Na początek nie. Jeden zabieg to jedna strona i jedne liczby, które da się ocenić. Drugi zabieg dokładasz, gdy pierwszy ma stały napływ zgłoszeń, a tabela pokazuje wolne terminy na kolejny.

Czy reklamować higienizację w gabinecie stomatologicznym?

Higienizacja to zabieg na wejście, więc zarabia dopiero wtedy, gdy pacjent zostaje w klinice. Reklamuj ją, jeśli masz wolne terminy na pierwsze wizyty i miejsce w grafiku na kolejne. Ilu pacjentów zostaje, sprawdzisz tylko w danych swojej kliniki.

Co reklamować przy nowym lekarzu?

Wpisz nowego lekarza do tabeli jak każdego innego. Jeśli ma wolne terminy, reklamuj zabieg, który wykonuje i na który ma wolne godziny. Ustal z recepcją, że pacjentów z tej reklamy umawia do niego i na jego dni.